2017-12-11 Bajki z projektora

 

Ale to była niespodzianka! Starsze osoby pamiętają jeszcze te magiczne chwile, podczas których dzięki rzutnikowi i slajdom lub nieco później, rolkom filmowym, zwykła ściana pokoju zamieniała się w ekran kinowy, a sam pokój w salę. I my mieliśmy okazję zobaczyć w świetlicy sposób, w jaki kiedyś nasze panie oglądały bajki. Nasza świetlica zamieniła się w kino. Było cicho, ciemno, a my z zaciekawieniem słuchaliśmy i oglądaliśmy ilustracje wierszy i opowiadań takich jak “Słoń Trąbalski”, “Awantura o Basię”, czy “Paweł i Gaweł”. Mieliśmy też okazję kręcić gałką projektora, aby przesuwać kolejne slajdy. To było ciekawe doświadczenie – szczególnie dlatego, że dziś już w ten sposób bajek się nie ogląda.

 

Podziel się: