2017-11-24 Bajeczka z przygodami

 

Bajki prowadzą nas do krain, w których wszystko jest możliwe i wszystko może się zdarzyć. Uwielbiamy ich słuchać i taką możliwość mamy codziennie. Tym razem to jednak my postanowiliśmy, że opowiemy Wam bajkę. Dlatego zostaliśmy pisarzami i ilustratorami. Każdy z nas opowiadał część bajki, a następnie wykonywał do swojego fragmentu ilustrację. Później Pani Kinga poskładała wszystko w jedną całość i powstała bajeczka, którą można pooglądać i poczytać w świetlicy.

 

A zatem… “Za górami, za lasami…”. Nie! Stop! Przecież nasza historia mogła zdarzyć się w każdym domu! Twoim, moim, a nawet w tym naprzeciwko szkoły. Usiądź wygodnie i posłuchaj…

 

 

Ania spojrzała przez okno. Mocno padał deszcz. Ludzie wędrowali po ulicach z kolorowymi parasolami. Było tak smutno i szaro. Dziewczynka postanowiła również wyjść z domu. Usiadła na łóżku i zaczęła się ubierać…

 

Na samym początku swojego spaceru Ania spotkała dziwne zwierzęta. Wyglądały inaczej niż zwierzęta, które zna i mówiły ludzkim głosem.

Ania postanowiła pobawić się ze zwierzątkami i wraz z nimi potańczyć w deszczu. Pod wpływem deszczu włosy Ani nabrały brązowego koloru. Na szczęście tylko na chwilkę, gdy przestało padać znów stały się jasne.

Po przygodzie ze zwierzętami Ania postanowiła odwiedzić swoich przyjaciół i pograć z nimi w gry planszowe. Zrobiło się już późno, więc Ania postanowiła pójść do domu, ale… Nagle pojawił się magiczny portal prowadzący do przyszłości.

Ania postanowiła zostawić przyjaciół i przejść przez portal. Znalazła się w wesołej krainie, w której spotkała krasnoludka, który zabrał ją do tajemniczego domu.

To był dom królika z kapeluszem na głowie. Królik spojrzał na Anię, uśmiechnął się do niej i pokicał w dal, a Ania pobiegła za nim.

I nagle ich oczom ukazał się statek kosmiczny, w którym kierownik statku walczył z czarnoksiężnikiem. To była przerażająca walka!

Ania przestraszyła się, więc biegła ile sił w nogach, aż dotarła w miejsce, gdzie odbywał się rajd samochodowy. Przyglądali się mu zieloni ludzie o trójkątnych twarzach do góry nogami!

 

Dziewczynka zaprzyjaźniła się z nimi. Zieloni ludzie zabrali ją na spacer do lasu, w którym rosły świecące grzybki. Ania zjadła jednego z nich i…

 

… ponownie zobaczyła królika w kapeluszu. Królik zabrał ją do kolejnego magicznego portalu. Portal ten prowadził do kwadratowego świata. Tam wszystko było kwadratowe. Ania zebrała jeden z kwiatów i przechadzała się wesoło.

 

Zauważyła kwadratowy domek z kwadratowym sanem, a w tym domku mieszkała kwadratowa świnka. Była tak urocza, że Ania podarowała jej kwiatka, by sprawić jej radość. A świnka? Świnka kwiatka zjadła ze smakiem.

 

Dziewczynka uśmiechnęła się do świnki, gdy nagle zauważyła kwadratową sowę. Ta zabrała ją do kwadratowej stajni z kwadratowymi konikami.

 

Koniki były przeurocze! Gdy tak Ania oglądała je z zachwytem znów pojawił się magiczny portal. Porwał dziewczynkę w swoje wnętrze. Ania poruszała się przez niego i obserwowała piękną, dużą plaże i wspaniały ocean z delfinami.

 

Jeden z delfinów mówił ludzki głosem. Obiecał Ani, że zabierze ją do kolejnej ciekawej krainy. I dotrzymał obietnicę! Była to kraina gier komputerowych. Okazało się, że nawet jest tam ulubiona gra Ani.

 

Nagle z tej gry wyskoczyły rybki, które przekazały Ani szeptem, że jest pewna góra, na której siedzi sobie mała biedronka.

 

Okazało się, że ta biedronka mieszka w Królestwie Bajek, w której jest kolorowo i wesoło.

 

Razem udały się do wysokiej, kryształowej wieży. Wdrapały się po schodach na sam szczyt. Tam Ania znalazła błękitny kryształ. Kryształ był miły w dodatku i grał spokojne melodie.

 

Nagle kryształ upadł na podłogę i roztrzaskał się na wiele części, a Ania …

 

… obudziła się we własnym łóżku. Jak to możliwe! Okazało się, że wycieczka po wspaniałych krainach była tylko snem. Ania w trakcie ubierania musiała zasnąć. Dziewczynka ziewnęła, przeciągnęła się i spojrzała przez okno. Była piękna pogoda, świeciło słońce, a na niebie pojawiła się tęcza, tak kolorowa jak wszystkie przygody, jakie przeżyła Ania w swoim śnie.

 

Podziel się: