Telefon +48 58 663 79 88
Szkoła Podstawowa nr 52 w Gdyni

Historia szkoły

TRUDNE POCZĄTKI

Historia Szkoły Podstawowej Nr 7 rozpoczyna się 1 września 1932 roku.
Wtedy to Komisariat Rządu wynajął dwie sale i dwa mniejsze pokoiki w gmachu Urzędu Emigracyjnego na Grabówku. Meble wypożyczono z innych szkół oraz Urzędu Emigracyjnego. Kuratorium Okręgu Szkolnego przydzieliło dwóch nauczycieli: p. Helenę Pawlikowską i p. Zdzisława Glapę. Pełniącym obowiązki kierownika został p. Malinowski. Kuratorium zatrudniło też woźnego p. Trybę. Powstały 4 oddziały, w których uczyło się 197 dzieci. Nauka odbywała się na dwie zmiany. Jedna z sal, licząca 136 m2, z dwoma filarami w środku była zupełnie nieodpowiednia. Jednak dzieci nie musiały już zimą brnąć przez śniegowe zaspy, do odległej o 3 km Publicznej Szkoły Powszechnej Nr 2. Dnia 4.12.1932 roku odbyło się pierwsze zebranie rodziców w szkole na Grabówku. Dożywianiem dzieci miał zająć się proboszcz parafialny. Pierwszą pomoc pieniężną zaofiarowały matki rodzin mających pracę. Bezrobotni mieli zająć się przygotowywaniem posiłków. Nie zrobili nic, twierdząc, że Komisariat Rządu powinien dać głodnym dzieciom jeść. Niestety, także Komisariat Rządu stanął u progu bankructwa. Z początkiem lutego 1933 r. rządy w Komisariacie objął p. mgr Franciszek Sokół. Jednak z dniem 1.08.1933 r. Zarząd Obozu Emigracyjnego wypowiedział umowę o najem lokalu (sal szkolnych). Szkoła została zlikwidowana.

         W tym czasie do klasy I szkoły na Grabówku zostało zapisanych 82 maluchów z rocznika 1926. 1 października 1933 r. Komisariat Rządu ofiarował jeden budynek w blokach mieszkalnych swoich pracowników przy ul. Morskiej 108B. Jednak przystosowanie budynku, by mógł pełnić funkcję szkoły przeciągało się. Dopiero 11.12.1933 r. prace dobiegły końca dzięki staraniom kierownika Publicznej Szkoły Powszechnej Nr 5 p. St. Żurka
    Oddana do użytku Publiczna Szkoła Powszechna Nr 7 na Grabówku, mieściła się w 3 piętrowym budynku położonym przy bardzo ruchliwej ulicy. Każda klasa miała 2 duże 3 skrzydłowe okna wychodzące na południe. W klasie mogło zmieścić się maksymalnie 40 dzieci. Na parterze mieściła się kuchnia, 2 klasy, sklepik szkolny i biblioteka. Na I piętrze: kancelaria, 3 klasy, pokój nauczycielski. Na II piętrze: gabinet lekarski, 3 klasy, świetlica harcerska. Na III piętrze: sala gimnastyczna, 3 klasy, pokój pomocy naukowych.

Zatrudniono 14 nauczycieli. Między innymi: pp. Jskólska, Piekielna, Suryczowa, Rotecka, Staśkieiwcz. Kierownikiem szkoły został p. Eugeniusz Brach. Stan taki utrzymał się do II Wojny Światowej. Jeszcze w sierpniu 1939 r. p. Kaczmarek zorganizował obóz wypoczynkowy dla dzieci szkolnych, w lasach koło Kartuz.

       

WOJNA 1939

Wybuchła wojna. Nieprzyjaciel szybko zajął miasto i port. Tylko echa walk z Westerplatte i Helu dochodziły do Gdyni. Po kapitulacji życie zaczęło toczyć się dalej, ale już pod okupacją niemiecką.

    Publiczna Szkoła Posdtawowa Nr 7 w Gdyni stała się szkołą niemiecką. Kierownikiem szkoły został Niemiec. W pierwszych dniach 1940 r. nauczyciela, którego kierownik szkoły zastał w klasie podczas nauki języka polskiego, wywieziono do obozu koncentracyjnego i słuch po nim zaginął. Polskich nauczycieli zastąpiono Niemcami, a dzieci mówiące po polsku bito, pluto na nie i poniewierano. Ludność zaczęto namawiać do przyjmowania obywatelstwa niemieckiego. Dzieci Polaków "opornych" uczono najpierw 3 dni w tygodniu po 3 godziny, następnie po 2 godziny, w końcu po 1 godzinie. Kazano im sprzątać klasy, podwórze lub palić w piecach. Uczniowie stosowali na lekcjach bierny opór, nie odpowiadając na pytania nauczycieli. Nie pomagały kary i wzywanie rodziców. Wkrótce naukę polskich dzieci przerwano.

    Przyszedł rok 1945. Zbliżał się front. W styczniu w murach szkoły przebywali uciekinierzy niemieccy z Prus, których miejsce potem zajęło wojsko. Gdynia przygotowywała się do obrony.W piwnicach szkolnych porobiono schrony.

 

PO WYZWOLENIU

Zniszczenia spowodowane walkami o Gdynię nie oszczędziły też budynku szkolnego. Kierownik szkoły p. Tadeusz Twardowski w dniu 18.04.1945 zastał szkołę bez drzwi, okien i tynków. Na podwórzu leżała metrowa warstwa gruzu i śmieci, a wewnątrz budynku ślady bestialstwa niemieckiego. Kompletny brak sprzętów szkolnych, pomocy naukowych, narzędzi w pracowni robót ręcznych.

        Dnia 20.04. ogłoszono zapisy dzieci do szkoły. Z ogromną radością dzieciaki z Grabówka powitały wieść, że na dzień 23.04 wyznaczono początek nauki. W międzyczasie zwożono z portu, róznymi sposobami, sprzęty nadające się do szkoły. Nauczyciele i dzieci nosili na własnych plecach wszystko, co mogło się przydać. By umożliwić naukę, pozabijano okna i drzwi, żeby nie było przeciągów. W salach o powierzchni 40 m2 uczyło się 40 dzieci, a było zaledwie 28-30 miejsc siedzących.
        "Dziwne to były czasy" - wspomina p. Maria Staśkiewicz, która wróciła do swojej szkoły. "Obok szesnastolatka stało dzisięcioletnie dziecko. Dziwna też była mowa polska. Był to zlepek niemiecko-kaszubsko-polskich słów. Trudno było porozumieć się z dziećmi, a jeszcze trudniej uczyć. Młodzież reagowała spontanicznie, nie zawsze mądrze i prawidłowo."

       
1.07.1945 roku uruchomiono kuchnię szkolną. Dożywiano 25% dzieci - sierot, półsierot.
       
Pani Maria Kudelska wspomina: "Trudne były czasy dla nauczycieli. Brak żywności, opału, mieszkań, książek, materiałów piśmiennych."

W pierwszych dniach po wojnie do pracy zgłosili się nauczyciele:

p. Pelagia Piątkowska
p. Eugenia Rodkiewicz
p. Maria Staśkiewicz
p. Maria suryczowa
p. Helena Twardowskap. Tadeusz Twardowski
p. Helena Fogttowa
p. Maria Kudelska
p. Helena Kuletowa
p. Jan Mikoś

 

Rok szkolny trwający zaledwie trzy miesiące zakończył się 15.07. W wyniku klasyfikacji z 624 uczniów klasyfikowano 617, promując 327.
        W czasie wakacji miał się odbyć remont szkoły, który nie doszedł do skutku. 1.09.1945 roku rozpoczęło naukę na trzy zmiany 1200 dzieci, podzielonych na 20 klas. W października inspektor szkolny p. Artur Beyma podjął decyzję o podziale szkoły na męską i żeńską. Dziewczęta przeniesiono do nowopowstałej szkoły nr 17, w bloku obok, pod numerem 108A. W grudniu zapadła decyzja remontu szkoły. Zajęcia przerwano do 17.01.1946 roku. W wyniku zbiórki książek wśród dzieci powstała biblioteka szkolna o księgozbiorze liczącym 189 tomów.
        Rok szkolny 1945/46 zakończył się. W sierpniu 1946 r. ukończono budowę zrujnowanego boiska. Rok szkolny 1946/47 szkoła rozpoczęła z kadrą liczącą już 16 nauczycieli.

      

W roku szkolnym 1947/48 w ramach walki z analfabetyzmem w szkole powstało Gimnazjum i Liceum dla Dorosłych, wykorzystując budynek w godzinach wieczornych. W porozumieniu z Wydziałem Zdrowia powstała w szkole Międzyszkolna Poradnia Dentystyczna.

Przybyli nowi nauczyciele:

p. Józef Górka
p. Stanisław Ostap
p. Zygmunt Degórski
p. Albina Szwiłpe

        Pan Kirschtein - nauczyciel śpiewu, zorganizował chór i orkiestrę - zespół akordeonistów. Pierwsze występy odbyły się w kinie "Fala" na Grabówku, z okazji 1 Maja i Dnia Matki.

W roku szkolnym 1949/50 Gdyńskie Zakłady Mięsne, samorzutnie zostały zakładem opiekuńczym szkoły. Starały się pomóc szkole wszelkimi sposobami. Urządzali zabawy taneczne i wieczornice, z których dochód przekazywany był na potrzeby szkoły, pomagali w dożywianiu.
        W roku szkolnym 1953/54 kierownikiem szkoły została p. Maria Kudelska.

 

Rok szkolny 1957/58 rozpoczął się radośnie szczególnie dlatego, że zaświtała nadzieja na otrzymanie nowego budynku szkolnego. Kierowniczki szkół 7 i 17 wzięły udział w oglądaniu terenów przeznaczonych pod budowę szkół na Grabówku. Po pięcioletniej walce o nowy budynek szkolny, powoli stawał się on rzeczywistością.
        Plac pod budowę wyznaczono przy ul. Okrzei, pomiędzy blokami Gdyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej a blokami pracowników Poczty. Odbyło się zebranie Komitetu Rodzicielskiego z kierownikiem Wydziału Oświaty. 20 maja 1958 roku padły pierwsze łopaty ziemi, wykopanej pod fundament nowej szkoły. Budowa trwała cały rok.

 

NOWA SZKOŁA

Nadszedł wreszcie upragniony przez wszystkich dzień. 1 września 1959 roku. Od rana dzieci gromadziły się przed gmachem nowej szkoły. Komisja zdawała budynek szkolny Wydziałowi Oświaty. Na froncie szkoły łopotała wielka, biało-czerwona flaga. Zajechały auta z orkiestrą Marynarki Wojennej. Przyjechali przedstawiciele Kuratorium: p. Holdenmeyer, inspektorzy: p. Martyński, p. Miklaszewski, przedstawiciel KMPZPR p. Szymkowiak. Orkiestra zagrała Hymn państwowy.
        Mała Stenia Szewczuk, w białym mundurku, trzymała nożyczki na srebrnej tacy. Skończyły się dźwięki hymnu, po chwili opadła przecięta biało-czerwona wstęga, otwierając dzieciom przejście do nowej szkoły.

W nowej szkole pracę podjęli nauczyciele:

p. Maria Kudelska
p. Kazimiera Borowska
p. Zofia Dzwoniarska
p. Helena Fogtt
p. Barbara Gajzler
p. Janina Gąsiorska
p. Józef Górka
p. Urszula Heksel
p. Apolonia Kokotowa
p. Helena Kuletowa

p. Longina Zdrojewska
p. Apolonia Musiał
p. Maria Pawłowska
p. Władysław Piątek
p. Irena Przudzik
p. Maria Staśkiewicz
p. Marek Studziński
p. Anna Tanalska
p. Maria Tesmer
p. Albina Szwiłpe

 

Kolejne lata mijały. W roku szkolnym 1962/63 szkoła obchodziła swoje XXX lecie. W roku 1963/64 Grono Nauczycielskie liczyło już 31 osób.

        Przybyli nauczyciele:

p. Kazimierz Deutsch
p. Leokadia Domicz
p. Andrzej Gurwin
p. Dorota Jatkowska
p. Krystyna Kot
p. Bogumiła Kuchta
p. Halina Kulpińska

p. Józef Lutomski
p. Daniela Michalska
p. Helena Moskwa
p. Wanda Olszewska

p. Urszula Płaza
p. Irena Nedbalska

W roku szkolnym 1964/65 zakładem opiekuńczym szkoły została "Baltona". Przybyła p. Maria Deptuch, która objęła stanowisko zastępcy kierownika szkoły w miejsce cięzko chorego p. Władysława Piątka.

        W lutym 1967 roku odbyło się nadanie Szczepowi Harcerzy imienia Czerwonych Kosynierów.

        Inauguracja roku szkolnego 1967/68 była szczególnie uroczysta. Wmurowano tablicę pamiątkową ufundowaną przez Miejską Radę Narodową i przygotowywano się do nadania szkole imienia Czerwonych Kosynierów. 25 sierpnia na zebraniu Komitetu Organizacyjnego nadania szkole imienia, przedstawiciel ZBOWiD przekazał szkole dwie oryginalne kosy, którymi walczyli kosynierzy we wrześniu 1939 roku.
        Nadszedł dzień 4 września. Przybyli zaproszeni goście, m.in: były kosynier - najstarszy z tego oddziału - 79 letni p. Skibiński, wicwminister oświaty p. R. Mistewicz, przewodniczący ZW ZBOWiD kontradmirał J. Sobiesiak i wielu innych. W kancelarii wiceminister kultury i sztuki p. Kazimierz Rusinek - były dowódca oddziału kosynierów - rozdawał autografy na książce "Ostatni kosynierzy", wydanej z okazji nadania szkole imienia "Gdyńskich Czerwonych Kosynierów". Wiceminister oświaty p. Mistewicz dokonał uroczystego odsłonięcia tablicy pamiątkowej, natomiast zakład opiekuńczy "Baltona" przekazał szkole sztandar, którego był fundatorem.

Rok szkolny 1969/70 rozpoczął się bardzo uroczyście. Powodem była 30 rocznica września. Na inaugurację roku przybyli przedstawiciele ZBOWiD. 16 września w świetlicy szkolnej zebrali się Gdyńscy Kosynierzy mieszkający obecnie w Gdyni (24 osoby) i przedstawiciele ZBOWiD. Z Wasrzawy przyjechała ekipa filmowa telewizji wojskowej. Przeprowadzono rozmowy z byłymi żołnierzami  września  1939 r.  Rok  ten  zapisał  się  także  w  pamięci  ze względu na wprowadzenie 8-klasowej szkoły podstawowej.

        W szkole pracowali nowi nauczyciele:

p. Danuta Sandowicz
p. Irena Szklińska
p. Elżbieta Pęksa
p. Witold Górski
p. Ewa Kaczan

Również uroczyście obchodzono 25-lecie pracy w "siódemce" trzech nauczycieli:

p. M. Kudelskiej
p. M. Staśkiewicz
p. H. Fogtt

        Wszystkie trzy rozpoczęły pracę zaraz po oswobodzeniu Gdyni. (W istocie p. Staśkiewicz uczyła w naszej szkole także przed wojną, ale czasu tego nie liczono, bowiem nie służył on Polsce Ludowej).Do 1970 roku były jedynymi, które pozostały w "siódemce" z grupy kilku osób, rozpoczynających pracę po wojnie. Odbyła się piękna akademia, a potem spotkanie przy kawie i lampce wina.

Lata 70te

Rozpoczął się kolejny rok szkolny 1971/72. W dniu 31.08.1971 Grono Nauczycielskie oraz inspektor szkolny p. Miklaszewski pożegnali długoletnie nauczycielki: p. M. Kudelską i  p. M. Staśkiewicz, które odeszły na zasłużony odpoczynek. Pani Staśkiewicz przepracowała wszystkie 38 lat w naszej szkole. Jest to absolutny rekord - pierwsza praca, pierwsza w życiu szkoła i 38 lat dzień po dniu, rok po roku. Młodzież straciła dobrego wychowawcę i przyjaciela. Zaś pani Kudelska, długoletni kierownik szkoły (18 lat) do dziś pozostaje w pamięci swych uczniów z Grabówka.

Odchodząca na emeryturę p. Maria Kudelska zostawiła szkołę w dobrych rękach, bowiem dyrektorem została pani Maria Deptuch, magister historii, dotychczasowy zastępca.

10.02.1972 r. Okręgowa Poradnia Zawodowa i Gdańskie Zjednoczenie Budowlane zorganizowało konkurs dla uczniów klas ósmych pod hasłem: "Co wiem o nowoczesnych i tradycyjnych zawodach w budownictwie". W konkursie wzięli udział uczniowie naszej szkoły: Grzegorz Niewiadomy, Roman Witkowski i Waldemar Kowalski. Chłopcy zakwalifikowali się do finału, który odbył się w Elblągu. Tam, Waldek Kowalski zajął III m., a Grzegorz Niewiadomy IV. Przebieg finału był transmitowany w ogólnopolskim programie telewizyjnym "Budujemy dom". Od 1972 roku nasi uczniowie zaczęli brać udział w Turnieju wiedzy społeczno - politycznej. Przez szereg lat młodzież przygotowywana przez p. Helenę Moskwę zwyciężała etap po etapie. W Gdyni byliśmy po prostu niepokonani. Po przeprowadzeniu siedmiu edycji konkursu puchar przechodni trafił do nas na stałe. We wspomnianym już 1972 roku nasi reprezentanci to: Maria Krzymińska, Andrzej Cybulski, Andrzej Bartosiński, którzy już wówczas zajęli I miejsce. Ten sam skład uczniów reprezentował także szkołę w konkursie organizowanym przez TPPR (Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej) "Co wiem o ZSRR". Przygotowani przez panią Marię Tesmer nasi reprezentanci zajęli znowu I miejsce. Nagrodą był adapter z dedykacją: "Szkolnemu Kołu TPPR przy Szkole Podstawowej nr 7 w Gdyni za zajęcie I miejsca w konkursie z okazji 50 lat Kraju Rad". (Niestety wspomniany adapter nie dotrwał do naszych czasów).
        Lata siedemdziesiąte to także aktywna działalność drużyn harcerskich. Drużyna dziewcząt wzięła udział w "Giełdzie Wynalazków i Hobbystów," zajmując także I miejsce. Nagrodą był sprzęt turystyczny. Drużyny harcerskie w tych latach brały udział w różnorodnych akcjach zarobkowych, między innymi w wykopkach. Zarobione pieniądze przeznaczono na letnie obozy i wycieczki. Dzięki temu latem 1974 roku harcerskie wakacje odbyły się na obozie zorganizowanym na Węgrzech.

        Rok szkolny 1973/74 był rokiem jubileuszowym. Obchodzono 40-lecie istnienia naszej szkoły.

Mieliśmy wówczas 32 nauczycieli:

p. Maria Deptuch
p. Witold Górski
p. Jadwiga Balcerak
p. Urszula Heksel
p. Teresa Narloch
p. Elżbieta Pęksa
p. Lucyna Brucka
p. Urszula Juchniewicz
p. Irena Nedbalska
p. Irena Przudzik
p. Anna Choroś
p. Elżbieta Kalisz
p. Waldemar Niedźwiedzki
p. Danuta Sandowicz
p. Stanisław Czarnecki
p. Iwona Kuligowska
p. Zofia Nowakowska

p. Irena Szklińska
p. Halina Kulpińska
p. Barbara Nowicka
p. Anna Tomalska
p. Longina Zdrojewska
p. Bogumiła Duchnowska
p. Maria Mikoś-Komorowska
p. Wanda Olszewska
p. Maria Tesmer
p. Zofia Dzwoniarska
p. Helena Moskwa
p. Maria Pawłowska
p. Joanna Wiśniewska
p. Barbara Gajzler
p. Apolonia Musiał
p. Lucyna Paszul

W tym jubileuszowym roku przystąpiono do prac związanych z budową boiska. Prace te rozpoczęto przy współudziale rodziców i uczniów. Budową kierował mjr Gawroń, przewodniczący Komitetu Rodzicielskiego. Dzięki niemu większość prac wykonała Jednostka Wojskowa na Grabówku.

W 1973 roku wiele placówek oświatowych wprowadziło nowy, eksperymentowy program nauczania matematyki dla klas I. Taką klasę prowadziła u nas p. Urszula Heksel. Nowy program zachwycił wszystkich nowatorskimi metodami pracy, ciekawym ułożeniem treści. "Program ten wymagał od nauczyciela wiele nakładu pracy przy poszukiwaniu sposobów na dobre utrwalenie treści oraz przy przygotowaniu dużej ilości pomocy naukowych. Niemniej jednak nauka prowadzona przez 3 lata - przyniosła wymierne efekty" - wspomina po latach pracująca w klasie eksperymentalnej długoletnia nauczycielka tej szkoły, Urszula Heksel.

        W roku 1974/75 miało miejsce kolejne ważne wydarzenie: ślubowanie klas pierwszych. 58 pierwszaków przyrzekało być dobrym uczniem i sumiennie spełniać obowiązki szkolne oraz dbać o jej dobre imię. Uroczystość ta była później corocznie powtarzana i zawsze wzbudzała emocje wśród maluchów i ich rodziców.
        Od września 1974 r. miał miejsce także inny eksperyment pedagogiczny - utworzono klasę siódmą uzawodowioną. Klasa liczyła 28 chłopców, których ze względu na trudności z ukończeniem szkoły, zaczęto przygotowywać do zawodu mechanika samochodowego. Uczestniczyli oni dwa razy w tygodniu w praktykach w jednym z zakładów pracy na Grabówku. Wychowawczynią tej klasy została pani Teresa Narloch.
        Warto wspomnieć, że rok ten był pierwszym rokiem pracy pani Marii Łuczyk - późniejszej woźnej naszej szkoły.

 

Nowy rok szkolny 1975/76 zaczęto w całej Polsce w innym niż zwykle terminie - 21 sierpnia. Było to konsekwencją wprowadzonej reformy oświaty związanej z uruchamianiem "dziesięciolatki". (Reformę tę zarzucono po kilku latach) Z nowym rokiem szkolnym odszedł z pracy p. Witold Górski, w związku z tym zastępcą dyrektora została p. Teresa Kiecol. Z okazji Dnia Nauczyciela uchwałą Rady Państwa zostały odznaczone Złotym Krzyżem Zasługi: p. M. Deptuch, p. Z. Dzwoniarska, p. U. Heksel, p. H. Kulpińska, p. B. Nowicka, p. W. Olszewska, p. A. Tanalska, p. L. Zdrojewska. Rok później do grona wyróżnionych dołączyły: p. Jadwiga Balcerak, p. Teresa Narloch, p. Helena Moskwa. Ważnym wydarzeniem szkolnym było też uroczyste przekazanie boiska sportowego. W kilka dni po uroczystości (26-29.05) na tym boisku odbyły się Gdyńskie Igrzyska Sportowe Młodzieży Szkolnej. Uczennice naszej szkoły pod kierunkiem Lucyny Paszul brały udział w pokazach gimnastycznych.

        W roku szkolnym 1976/77 dzieci klas I otrzymały nowy podręcznik do nauki języka polskiego - "Litery" Ewy i Feliksa Przyłubskich. Zastąpił on jeszcze przedwojenny "Elementarz" Mariana Falskiego.
        Dzień Nauczyciela tym razem nabrał jeszcze bardziej odświętnej oprawy. Obchodzono 25-lecie pracy p. Marii Deptuch, p. I. Przudzik oraz p. H. Łuczyńskiej - wykwalifikowanej kucharki, która zaczęła pracę w naszej szkole w 1958 roku. Uroczystość tę przygotował Samorząd Uczniowski, który nie tylko przygotował wiersze i piosenki oraz występ szkolnego zespołu muzycznego, ale też wręczył pracownikom szkoły drobne upominki.
        W roku 1976 szkoła otrzymała pokaźną sumę pieniędzy na wyposażenie gabinetów. Zakupiono meble, pomoce naukowe, radia, adaptery, magnetofony i telewizory. Był to chyba jedyny moment w historii tej placówki, gdy można było tak wiele gabinetów doposażyć. Fundusz ten przekazano szkole nie bez przyczyny. Otóż 5.10.1976 roku o naszej szkole znów było głośno, a wśród innych punktów programu zaplanowano zwiedzenie szkoły - to wyjaśniło wcześniejszy gest władz miasta. Właśnie na początek października 1976 wyznaczono termin otwarcia Izby Pamięci Narodowej. Znalazły się w niej pamiątki z okresu drugiej wojny światowej, historyczne już kosy i kilka ocalałych fotografii gdyńskich kosynierów. W uroczystości wziął udział twórca i komendant batalionu kosynierów - Kazimierz Rusinek.

 

W latach 1977/78 i 1978/79 grono pedagogiczne zasiliły młode nauczycielki, które na długie lata związały się ze szkołą:

p. Katarzyna Brzeska
p. Elżbieta Wikarska
p. Wiesłąwa Ogonowska
p. Lilianna Hoppe
p. Mirosława Cegielska

        Rok 1978/79 przyniósł szkole zwycięstwo w konkursie na najlepiej wyposażoną klasopracownię. Komisja konkursowa mianem tym obdarzyła gabinet urządzony przez p. Zofię Dzwoniarską. Z początkiem września 1979 r. przeszła na emeryturę dyrektor, p. Maria Deptuch.
        Zakończył się kolejny etap historii szkoły. Pani Maria Deptuch przez szereg lat pracowała nad jej wszechstronnym rozwojem, wiele uroczystości zyskało nową oprawę, umocniła się pozycja samorządu szkolnego, szkoła została doposażona w nowe sprzęty, aktywnie pracowały drużyny harcerskie. Niezwykle dobrze układała się współpraca z zakładami patronackimi: Jednostką Wojskową i Baltoną. Szkoła była zaangażowana w mieście i w dzielnicy.

CZAS PRZEMIAN SPOŁECZNO - POLITYCZNYCH

1 IX 1979 funkcję dyrektora szkoły przejęła pani Teresa Kiecol, mgr biologii, funkcję zastępcy zaś powierzono p. Bogumile Duchnowskiej.

Rok szkolny 1982/83 realizowano pod hasłem przygotowań do 50-lecia szkoły. Funkcję zastępcy dyrektora przyjęła p. Stefania Urban.
          Z okazji 50-lecia szkoły w dniu 18.06.1983 odbyła się uroczystość, która miała upamiętnić tak ważny jubileusz.18.06.1983 do szkoły przybyli zaproszeni goście. Znaleźli się wśród nich dawni nauczyciele oraz przedstawiciele władz oświatowych. Stawili się wszyscy uczniowie oraz ich rodzice. Emerytowani nauczyciele „siódemki” p. Wł. Kirschtein, M. Staśkiewicz, Eugeniusz Brach – pierwszy kierownik, M. Fogtt. Zasłużonym nauczycielom wręczono listy pochwalne, a także odznaki TPD. Wśród odznaczonych znaleźli się: H. Kulpińska, U. Heksel, L. Zdrojewska, M. Tesmer, Z. Dzwoniarska, B. Gajzler, I. Szklińska, W. Ogonowska, Ł. Paszul, H. Moskwa, J. Wiśniewska, L. Hoppe.

Część artystyczna przygotowana została przez uczniów pod kierunkiem p. M. Tesmer, J. Wiśniewskiej, B. Gajzler. Przedstawiono w niej historię szkoły, przypomniano nauczycieli, którzy pracowali w szkole. Po występie uczniów głos zabrał pierwszy kierownik szkoły p. Eugeniusz Brach. Przypomniał pierwsze trudne lata „siódemki” oraz swoją pracę dydaktyczną. Złożył nauczycielom, dyrekcji i uczniom życzenia owocnej pracy. Po wystąpieniu E. Bracha głos zabrała p. M. Kudelska.

 

Rok 1983/84 był rokiem obchodów 300 Rocznicy Odsieczy Wiedeńskiej. Także kolejna rocznica LWP stałą się okazją do wspomnień, bowiem właśnie wtedy nasza szkoła zdobyła I miejsce w konkursie p.h. „40 lat LWP w służbie Ojczyzny” nagrodę w wysokości 10.000 przyznało Kuratorium Oświaty i Wychowania w Gdańsku. Nagrodę przeznaczono na zakup sprzętu turystycznego i sportowego. 
       
W maju 1984r. dotarła do szkoły wiadomość o śmierci Kazimierza Rusinka, komendanta Gdyńskich Kosynierów, jednego z obrońców Gdyni w 1939r. Człowiek ten mocno związany z naszą szkołą, z racji wydarzeń historycznych, zawsze podkreślał swoją życzliwość do uczniów i grona pedagogicznego. 

1 IX 1984r. rozpoczęto, jak nakazuje tradycja, bardzo uroczyście. Zebrane dzieci i grono pedagogiczne oraz rodziców powitała bardzo serdecznie p. dyrektor T. Kiecol. W nowym roku rozpoczęło naukę 569 uczniów w 22 oddziałach oraz 2 oddziały przedszkolne. Siły pedagogiczne to 38 nauczycieli:

Teresa Kiecol – dyrektor

Stefania Urban – z-ca dyrektora

Katarzyna Brzeska

Urszula Heksel

Halina Muszyńska

Irena Szklińska

Jadwiga Balcerak

Anna Karaczewska

Barbara Pieckocka

Elżbieta Spychała

Mirosława Cegielska

Teresa Langowska

Elżbieta Pęksa

Maria Tesmer

Marzena Cempura

Halina Kulpińska

Anna Pacyńska

Joanna Wiśniewska

Irena Cwalina

Ludmiła Kurkowska

Wiesława Ogonowska

Bożena Wawrzyniak

Katarzyna Chmara

Mirosława Karasińska

Irena Przudzik

Elżbieta Wikarska

Maria Deptuch

Lilianna Hoppe

Łucja Paszul

Irena Zabieglińska

Zofia Dzwoniarska

Helena Moskwa

Joanna Słowik

Beata Zalewska

Barbara Gajzler

Stefania Mączka

Joanna Stiasna

Longina Zdrojewska

 

Rok 1988/89 to liczne zmiany w składzie grona pedagogicznego. Zresztą, jak łatwo zauważyć za czasów pani dyrektor Kiecol, odbyła się prawdziwa wymiana kadry pedagogicznej. Co roku odchodzili zasłużeni pracownicy, po 30 i więcej latach, na emeryturę i co roku przyjmowano nowych, młodych, rozpoczynających pracę.
        We wrześniu 1989r. pracę rozpoczęły: G. Bednarska, B. Kątna, M. Matysiak, I. Papierowska, E. Rumkowska, E. Truszkowska – nauczycielki nauczania początkowego, które aktywnie włączyły się w proces dydaktyczno – wychowawczy. Z dużym powodzeniem uczyły pisania, czytania i liczenia, ale także podejmowały działania integracyjno – opiekuńcze: Dzień Nauczyciela, ślubowanie klas I, zabawy karnawałowe, wyjścia do kina, teatru, Filharmonii Bałtyckiej, wycieczki klasowe po mieście i regionie, spotkania z ciekawymi ludźmi, Dzień Dziecka itp      

Kolejny rok szkolny 1989/90 to zdecydowanie przełomowy w historii państwa, a tym samym gdyńskiej oświaty. Władzę w Polsce przejął pierwszy niekomunistyczny, w dziejach  powojennych premier: Tadeusz Mazowiecki. W związku z tym w szkole zmieniono wszystkie godła. W tym przełomowym dla historii momencie do pracy przystąpiły: A. Łukasik, I. Matczak, K. Tomkowicz, M. Urbańska, G. Wojsiat, B. Kurstak. W tym przełomowym roku postanowiła zakończyć pracę pani dyrektor T. Kiecol, która z końcem roku szkolnego (czerwiec 1990) przeszła na emeryturę. Wiele by można pisać na temat pani dyrektor Kiecol. Była osobą, którą zapamiętaliśmy szczególnie mocno za jej takt w postępowaniu ze swoimi pracownikami. Zawsze spokojna, elegancka, subtelna. Miała szczere zaufanie do swoich koleżanek i kolegów.
        Jeszcze przed zakończeniem pracy dyr. Kiecol odbył się konkurs na dyrektora SP 7, pierwszą w historii „dyrekcją z konkursu” została p. mgr Elżbieta Łobocka – wraz z nią nadchodziły wielkie zmiany, eksperymenty, innowacje. Jednym słowem – „szło nowe”.

 

REFORMATORSKIE PRZEMIANY

Od 1 IX 1990r. nowym dyrektorem szkoły została p. Elżbieta Łobocka.
         Równocześnie ze „świeżo upieczoną” p. dyrektor w szkole pojawiły się 3 młode nauczycielki nauczania początkowego: p. B. Siemiatkowska, p. L. Płuciennik, p. H. Debis-Daniel, które odtąd z największym poświęceniem uczyły i wychowywały dzieci klas I-III, dając im solidne podstawy do dalszej nauki. Na uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego niezwykle gorąco powitano także dwie inne, nowe siły dydaktyczne: Ks. Mieczysława Guzmana oraz katechetkę p. Gabrielę Nieżorawską. Po wielu, wielu latach religia wracała do szkół. Tak ks. Mieczysław jak i p. Gabrysia potrafili w sobie tylko znany sposób znaleźć się w gronie, a także w sytuacji dość nowej dla wszystkich.

Obdarzona zaufaniem grona p. dyrektor zorganizowała wyjazdową radę pedagogiczną do Szteklina k/Starogardu. Miał to być wyjazd integracyjny a jednocześnie szkoleniowy. W kronice zapisano: „Nauczyciele wrócili pełni wrażeń”. 

Po wielu latach socjalistycznej ideologii wracano do tradycji, organizowania spotkań opłatkowych. Dzięki zaangażowaniu ks. Mieczysława, p. Nieżorawskiej, p. Łukasik, p. Tomkowicz i p. Mączki oraz p. dyrektor urządzono Wigilię Szkolną. Wieczór ten, 20 XII 1990 r., stał się niezapomnianym przeżyciem: śpiewano kolędy, dzieci wystawiły jasełka, a ksiądz katecheta odczytał fragment ewangelii św. Łukasza. Na koniec przełamano się opłatkiem.

 

Szybkie działanie to domena nowej p. dyrektor. Przykładem może być także nawiązanie kontaktów ze szkołą w Aalborgu, mieście siostrzanym Gdyni. Najpierw delegacja z Danii przybyła do naszej szkoły, potem uczniowie pewnej duńskiej klasy napisali do nas list, chcąc nawiązać kontakt. Między 7 a 13 maja 1991 roku do Aalborga wybrała się pani dyrektor. Podczas tego pobytu miała możliwość porównania metod kształcenia oraz wyposażenia szkół.

 

Zaczął się nowy rok szkolny 1991/1992. na sierpniowej radzie pani dyrektor przedstawiła gronu nowe kierunki działania szkoły. Było to: szeroko rozumiane zdrowie, nowa ulepszona forma komunikacji miedzy nauczycielami, uczniami i rodzicami (wprowadzenie Dni Otwartych Szkoły), przygotowanie uczniów do odbioru piękna i dzieł kultury, podjęcie działań dla twórczej aktywności uczniów: Kółko Teatralne, konkursy plastyczne, udział w zawodach sportowych. 1 IX 1991r. naukę rozpoczęło 560 uczniów pod opieką 43 nauczycieli. Wśród nich została gorąco powitana nowa pani pedagog - mgr Łucja Chaberek. Od pierwszych dni zyskała ogromne zaufanie uczniów i sympatię grona pedagogicznego. I tak jak wielu innych wcześniej – została w szkole na dobre. 

        Jedną z nowych inicjatyw było podjęcie przez nauczycieli  nauczania początkowego pracy nad autorskim programem nauczania. Inspiracją tego projektu były nowe podręczniki. Podczas wakacji p. Gwit, p. Debis-Daniel oraz p. G. Bednarska postanowiły rozpocząć pracę nad zintegrowanym programem nauczania w kl. I. Wkrótce do tego projektu przystąpiły wszystkie panie tworzące zespół nauczania początkowego pod kierunkiem pani Barbary Kurstak. Projekt ten wiązał się z opracowaniem wymagań na ocenę opisową. Wszystko to, co robiły „dziewczyny z nauczania”, było tak nowatorskie, że aż nie do przyjęcia. Niemniej jednak to właśnie „siódemka” stała się prekursorem reformy oświatowej na terenie Gdyni.
       Innym kierunkiem rozwoju szkoły były zajęcia teatralne, dzięki którym twórczość i pomysłowość dzieci i młodzieży miały szansę świadomego rozwoju. Pani Irena Matczak – nauczyciel i instruktor teatralny ułożyła plan zajęć dla poszczególnych poziomów, ucząc w formie zabawowej emisji głosu, „mowy ciała”, ekspresji. 
        Trzecim nurtem rozwoju szkoły stały się działania uczniów na rzecz ekologii. Świadomi zagrożenia, jakie niesie degradacja przyrody, dzięki inspiracji Bożeny Grabowskiej i Lilianny Hoppe, powstał pomysł organizacji międzyszkolnych spotkań, na których młodzi ludzie mogliby wspólnie zastanowić się nad celowością działań na rzecz ochrony środowiska. Pierwsze Forum Ekologiczne zorganizowano 6 VI 1992r. p.h. „Kochać przyrodę to brać na siebie odpowiedzialność za jej losy” i było ono dużym wydarzeniem nie tylko szkolnym, ale także miejskim. Obecni na tym spotkaniu zaproszeni goście chętnie wpisywali się do księgi pamiątkowej. Zachował się między innymi zapis p. wizytator Kuratorium Oświaty – Teresy Dyszlewicz: „Gratuluję szkole mądrego pomysłu i dziękuję za wysiłek organizacyjny”.

 

Rozpoczął się nowy rok szkolny 1992-93, rok obchodów sześćdziesięciolecia, rok szczególny, który utkwił w pamięci uczących w szkole nauczycieli.

Dyrektor Elżbieta Łobocka

Zastępca dyrektora Gabriela Strojk

Grażyna Bednarska

Katarzyna Kamińska

Irena Matczak

Joanna Słowik
Katarzyna Brzeska

Aleksandra Karpisiak

Stefania Mączka

Dorota Sokołowska

Łucja Chaberek

Wojciech Kiecik

Gabriela Niezorawska

Elżbieta Spychała

Hanna Debis - Daniel

Aniela Korybalska

Ilona Papierowska

Jacek Stein

Dorota Engel

Grażyna Królikowska

Łucja Paszul

Krystyna Szczesiul

Bożena Grabowska

Katarzyna Kil

Lucyna Płuciennik

Barbara Tkaczyk

Hanna Gwit

Barbara Kurstak

Elżbieta Raca

Krystyna Tomkowicz

ks.Mieczysław Guzman

Marzena Łockiewicz

Ewa Rumkowska

Maria Urbańska

Urszula Heksel

Anna Łukasik

Bogdana Siemiątkowska

Ilona Walczak

Lilianna Hoppe

Halina Masłowska

Marzena Skutecka

Grażyna Wojsiat

 

        Pani dyrektor Łobocka pomysłodawca wielu szkolnych innowacji, osoba, która chciała z pewnością stworzyć dobrą, zauważoną w mieście placówkę, okazała się niestety dyrektorem o bardziej autorytarnych niż demokratycznych preferencjach w kierowaniu szkołą. 12 I wiceprezydent Gdyni odwołał z pełnionego stanowiska mgr Łobocką. Pełniącą obowiązki została mgr Gabriela Strojk. Pomimo, że pani Elżbieta Łobocka pełniła funkcję dyrektora zaledwie dwa i pół roku, poprowadziła szkołę w dobrym kierunku, przyśpieszając nasze przygotowanie do reformy, która nadeszła dopiero w 1999 roku. Do dziś wiele pomysłów p. Łobockiej jest kontynuowanych i ocenianych jako dobre posunięcia organizacyjne (np. światło sygnalizujące początek i koniec lekcji – zamiast powszechnie stosowanych dzwonków). 
        Pani  Gabriela Strojk (później Ekiert) pełniła funkcje zastępcy od 1986 roku. Pani Strojk przez lata dała się poznać jako dobry matematyk, szczery przyjaciel młodzieży, życzliwy człowiek. Postanowiła pozostać na stanowisku zastępcy dyrektora, do roli zaś dyrektora szkoły wolą całego grona przygotowywała się dotychczasowa pedagog – pani mgr Łucja Chaberek.

  

KU WSZECHSTRONNEMU ROZWOJOWI

Z dniem 1. V. 1993 r. nowym dyrektorem szkoły została mgr Ł. Chaberek, zastępcą zaś p. dyrektor G. Strojk. Kronika szkolna tak podaje informację: „Po ciężkich zmaganiach z innymi konkurującymi osobami na to stanowisko w dniu 15 IV 1993 r., nasza faworytka zwyciężyła. Cała Rada Pedagogiczna i pracownicy administracji życzą jej wiele wytrwałości w pełnieniu nowych obowiązków”.

Nowy rok szkolny 1993/94 rozpoczął się tak jak zwykle – od powitania wszystkich uczniów (w liczbie 571), ich rodziców i od przedstawienia kadry pedagogicznej.

Dyrektor szkoły – Łucja Chaberek

Z-ca dyrektora – Gabriela Strojk – Ekiert

Nauczyciele nauczania początkowego:
kl. Ia – Bogdana Siemiątkowska 
kl. Ib – Barbara Kurstak 
kl. Ic – Katarzyna Wilczewska
kl. IIa – Hanna Debis – Daniel
kl. IIb – Hanna Gwit
kl. IIc – Grażyna Bednarska
kl. IIIa – Ilona Papierowska
kl. IIIb – Lucyna Płuciennik
kl. IIIc – Marzena Matysiak

Nauczyciele przedmiotowi:

Beata Baranowska

Katarzyna Brzeska

Krystyna Patz

Donata Poździk

Barbara Tkaczyk

Joanna Słowik

Grażyna Wojsiat

Gabriela Ekiert

Gabriela Nieżorawska

Jacek Stein

Ilona Walczak

Katarzyna Kil

Grażyna Szotrowska

Katarzyna Wróblewska

Bożena Grabowska

Halina Masłowska

Urszula Serafin

Lilianna Hoppe

Krystyna Tomkowicz

Magdalena Miksa

Stefania Mączka

Barbara Słowińska

Aniela Korybalska

Marzena Łockiewicz

Dorota Engel

Ryszard Rybicki

Ewa Rumkowska

Aleksandra Karpisiak

Marek Boblewicz

Irena Matczak

 



W nowym roku szkolnym pani dyrektor Łucja Chaberek ze wzmożoną energią przystąpiła do pracy. 

        Innowacja pierwsza: Nauczanie zintegrowane i ocena opisowa, 
                                        zatwierdzenie własnego wzoru świadectwa.

Przypomnijmy, że w roku szkolny 1992/1993 trzy nauczycielki nauczania początkowego: Hanna Gwit, Grażyna Bednarska i Hanna Debis – Daniel, po uprzednim przeszkoleniu, napisały program nauczania zintegrowanego dla kl. I. Równocześnie z wdrażaniem tego programu cały zespół pod kierunkiem B. Kurstak opracował kryteria oceny opisowej. Po roku pracy do tak rozpoczętego procesu dołączyły kolejne koleżanki, wkrótce na wszystkich trzech poziomach wdrożono nowy program nauczania zintegrowanego. Niezwykle istotna rzeczą stało się też stworzenie własnego wzoru świadectwa. Trudno bowiem pracować dwa lata, stosując ocenę opisową, aby w końcowej fazie zastąpić ją oceną cyfrową. Co więcej, kryteria oceny opisowej opracował też zespół katechetów p. kierunkiem Gabrieli Nieżorawskiej. 
        Po dwóch latach stosowania oceny opisowej zespół nauczania początkowego przedstawił wzór świadectwa szkolnego, w którym ocena cyfrowa była zastąpiona opisem dokonań ucznia w danym roku. Świadectwo rozpoczynało się od słów: „W minionym roku szkolnym, nauczyłeś się ...” Tak przygotowane świadectwo zyskało akceptację Kuratorium w Gdańsku i były to pierwsze tego typu świadectwa w skali całego województwa. Pisała o tym prasa, szeroko komentowano podjęte przez szkołę działania. Złamanie pewnych starych przyzwyczajeń bywa czasem mało popularne, ale zwraca uwagę. „Siódemka” była taką szkołą, do której inne mogły zgłaszać swoje obawy, pytania, „ściągały pomysły”, przyglądać się naszej pracy. Po raz pierwszy nowy typ świadectwa został wręczony uczniom klas I i II w dniu 24 VI 1994 roku. „Siódemka” osiągnęła ważne cele dydaktyczne, a przy tym została zauważona, nigdy nie byliśmy szkołą elitarną, a jednak wyprzedziliśmy wiele placówek zmierzających ku reformie oświaty i jej założenio


   
     Innowacja druga: Edukacja teatralna 
                                      
        Wszystko się zaczęło od pani Ireny Matczak, która ukończyła Studia Podyplomowe, zostając reżyserem teatrów dziecięcych i młodzieżowych.Do współpracy dołączyła p. A. Duraj. Współne przedsięwzięcia obu pań przyniosły zespołom teatralnym naszej szkoły wiele cennych nagród. Oto niektóre z nich:
        1998  –   nagroda Ministra Edukacji Narodowej w ogólnopolskim konkursie „Bliżej Teatru” dla grupy teatralnej „Zjawa” za spektakl „Wszyscy kochamy Barbie”. W uzasadnieniu         nagrody czytamy: „Wszyscy kochamy Barbie to kawał prawdziwego teatru. Jego twórcy ostro atakują, pytają współczesnego człowieka epoki konsumpcyjnej o wiele rzeczy. Zajmują przez to głos w jakże ważnej dyskusji. Trójka młodych aktorów zaskakuje niesłychaną dojrzałością i profesjonalizmem warsztatowym”
        IV 1999 – I nagroda w Wojewódzkim Konkursie Recytatorskim „Bez tematu” dla M. Flisykowskiej i Nadii Salomądry „Ballada o robaczku”
        IV 1999 – nagroda za przygotowanie wokalno – aktorskie dla zespołu „Zjawa” za spektakl pt. „Absolutnie straszny Olbrzym”,nagrody indywidualne dla Michała Dysarza, Karoliny Białobrzewskiej, Łukasza Ilnickiego i Arka Szumskiego
        V 1999 – Bieszczadzka Biesiada Teatralna – Warsztaty teatralne, spotkania ze znanymi reżyserami i aktorami

Innowacja trzecia: Edukacja ekologiczna 

        Ochrona środowiska stałą się tematem debat urządzanych w naszej szkole od 1992. Na te spotkania Samorząd Uczniowski w naszej szkole zapraszał uczniów z całej Gdyni. Przeróżne były hasła obchodów Dnia Ziemi. Oto niektóre z nich: „Las – bijące serce przyrody”, „Posłuchaj ciszy”, „Zagrożenia i nadzieje naszej planety”, „Twórczy przyjazny, lepszy świat”, „Żyj w zgodzie z naturą”. Każde z tych spotkań samorządowych opatrzone było specjalną, bardzo uroczystą oprawą. Ogłaszano i rozstrzygano konkursy plastyczne, zapraszano włodarzy miasta i prezesów LOP, przygotowywano spektakle i montaże słowno – muzyczne. Dni Ziemi w „siódemce” szeroko komentowała prasa. Ekologia po Nauczaniu Zintegrowanym i Edukacji Teatralnej stała się trzecim filarem naszej szkoły. Programy wychowawcze zostały wzbogacone o hasła dotyczące promocji zdrowych nawyków żywienia, higieny osobistej i umysłowej, dbanie o dobro przyrody i ochronę środowiska. Świadczą o tym zapisy w dziennikach lekcyjnych, tematyka spotkań z rodzicami, organizacja wycieczek i wielu innych działań ekologicznych naszej szkoły. W oparciu o program autorski nauczycieli przedmiotów przyrodniczych „Ekologia i zdrowie” szkoła nasza w 1994 r. wprowadziła kolejną innowację pedagogiczną – realizację ścieżki ekologiczno – zdrowotnej. Wynikiem tych działań było zgłoszenie szkoły przez Kuratorium do eksperymentu pedagogicznego a także przyjęcie całej społeczności w 1997 r. do Stowarzyszenia Szkół Promujących Zdrowie. 

 

Pani dyrektor marzyła się szkoła, która dbając o wszechstronny rozwój umysłowy i artystyczny, nie zapomina o tężyźnie fizycznej ucznia. Dlatego koncepcja przeprowadzenia konkursu na najbardziej usportowioną klasę przedstawiona przez nauczycieli wychowania fizycznego spotkała się z dużym poparciem nowej dyrekcji. Konkurs był w istocie rzeczy serią rozgrywek w piłkę koszykową, siatkową, nożną, unihocka, w których uczestniczyły wszystkie klasy od IV do VIII, walcząc o puchar dyrektora i punkty w ogólnej punktacji. Dzięki tym zabiegom, a także regularnym zajęciom Szkolnych Kół Sportowych udało się wykształcić prawdziwą kadrę sportowców z „siódemki” Powoli staliśmy się szkołą zapraszaną na przeróżne mitingi i zawody. Co więcej, sami byliśmy organizatorami wielu imprez sportowych, odnosiliśmy liczne sukcesy. Do najbardziej spektakularnych należą: trzykrotne zwycięstwo w Mistrzostwach Piłki Siatkowej chłopców, liczne zwycięstwa w biegach przełajowych chłopców  i dziewcząt, VII miejsce w województwie,    II miejsce w rozgrywkach w Piłkę Nożną i wiele, wiele innych sukcesów. Uczniowie tacy jak: Łukasz Ilnicki, Łukasz Jarmutowski, Oliwier Olszonowicz, Krzysztof Walkowiak, Mateusz Rasiewicz to prawdziwe gwiazdy gdyńskiego sportu.

        Chcąc wychować uczniów otwartych na świat należało stosować różnorodne formy. Do takich inicjatyw z pewnością należała organizacja I Szkolnego Kiermaszu Noworocznego w dniu 24 I 1996 roku. Uczniowie klas VI – VIII przygotowali stoły z wykwintnymi specjałami kuchni polskiej, zwłaszcza zaś z różnorodnymi słodkimi jej wypiekami, zapraszając rodziców do degustacji a jednocześnie składania cegiełki na szlachetne cele. W kronice szkolnej znajdujemy następujący opis: „Ruch był niesamowity. Co chwilę dochodzili goście do szkoły. Ciasta znikały w niewyobrażalnym tempie. Najwięcej uzbierała klasa VIIb. Występ chóru i licytacja prac plastycznych dała także korzystne  efekty finansowe”
Kiermasz i Koncert Noworoczny weszły na stałe harmonogram szkoły. Pod koniec pierwszego semestru nasi młodzi artyści mają szansę zaprezentować własną twórczość w zakresie śpiewania, recytowania i tańczenia. Pieniądze zdobyte ze sprzedaży ciast, napojów, sałatek i prac artystycznych wzbogacają szkolny fundusz, który co roku zostaje przeznaczony na zakup potrzebnego sprzętu. 

Rok szkolny 1999/2000 przyniósł zmiany związane z reformą oświaty. Decyzją władz miasta szkoła nasza stała się odtąd siedzibą Zespołu Szkół nr 4, w którym to zespole znajduje się „wygasająca” szkoła podstawowa – gdyńska „siódemka” oraz nowo powołane do życia Gimnazjum nr 4.

        12 września 2002 roku to jedna z ważniejszych dat w historii ostatnich lat naszej szkoły. Nastąpiło bowiem uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod nowy budynek okazałej sali gimnastycznej. 

23 i 24 stycznia 2003 - przypadły dni, w których obchodziliśmy piękny jubileusz 70-lecia naszej szkoły. Główne obchody rozpoczęto od mszy św., w której uczestniczyli zaproszeni goście, pracownicy i młodzież naszej szkoły, absolwenci, przedstawiciele Kuratorium Oświaty. Najprzyjemniejszym momemtem całej uroczystości była akademia, na której swoją osobą zaszczyciła nas była dyrektor szkoły p. Maria Kudelska. Program artystyczny pt. "Dogonić czas - stacja Grabówek" wzbudził ogromny podziw, ukazał on w sposób dowcipny historię szkoły w ciagu dziesięcioleci. Nie zabrakło też historii lat 70-tych pełnych cierpień i tragedii dla naszej społeczności oraz mieszkańców wybrzeża. 
Na koniec wszystkich gości zaproszono na poczęstunek. Przy staropolskich daniach a później przy kawie i ciastkach w klasowych kawiarenkach można było dzielić się wrażeniami i wspominać różne wydarzenia ze szkolnego życia. 

        Rozpoczęcie roku szkolnego 2003/2004 było niezwykle uroczyste, bowiem z okazji oddania naszej szkole nowej sali gimnastycznej gościliśmy przedstawicieli Urzędu Miasta, władze kuratoryjne, zaprzyjaźnionych z naszą szkołą działaczy sportowych i pracowników administracji osiedlowej. Uroczystość tradycyjnie uprzyjemnił występ naszej młodzieży szkolnej. Mogliśmy się przenieść do odległej starożytności i ujrzeć na tronie Zeusa, którego bogowie upraszali o pomoc w wybudowaniu gmachu sportowego. Część oficjalną uroczystości zakończyłą "Sztafeta Pokoleń", w czasie której przedstawiciele władz, gości, sportowców i naszej młodzieży przekazywali sobie piłkę na znak otwarcia tego tak znaczącego dla Grabówka obiektu sportowego. 

   Rok ten dał również początek sukcesom naszych uczniów w Ogólnopolskim Konkursie Odysei Umysłu. W finale ogólnopolskim w kwietniu 2004 roku nasze dwie drużyny zajęły II miejsce i wywalczyły prawo reprezentowania Polski na Eurofestiwalu Odysei Umysłu w Budapeszcie. Dzięki sponsorom udało się wyjazd zrealizować. 

 

W dniu 24 czerwca 2004r. uroczyście pożegnalismy Szkołę Podstawową nr 7. Przez 71 lat szkoła ta wychowywałą rzesze młodych Gdynian, których zwykłe i niezwykłe losy splotły się z dziejami miasta. Złożyliśmy nasz sztandar, a nastepnie obejrzeliśmy pełną radości, piosenek i ruchu część artystyczną, utrzymaną w konwencji kart z dziennika pokładowego żaglowca, który odbył swą długą podróż, a jego załoga poznawała swój fach i siebie nawzajem podczas wielu lat współnego nawigowania.

 

KIEROWNICY I DYREKTORZY NASZEJ SZKOŁY

1.09.1932

p. Malinowski
- pierwszy pełniący obowiązki kierownika Publicznej Szkoły Podstawowej nr 7

11.12.1933

p. E. Brach
- został kierownikiem, już w budynku przy ulicy Morskiej

Wojna

kierownikiem był Niemiec

18.04.1945

p. T. Twardowski
- został pierwszym po wojnie kierownikiem szkoły

01.09.1949

p. Stanisław Ostap

01.09.1953

p. Maria Kudelska

01.09.1970

p. Maria Kudelska
- została pierwszym dyrektorem, na skutek reformy szkolnictwa, która wprowadziła stanowiska dyrektorów szkół

01.09.1971

p. Maria Deptuch

01.09.1979

p. Teresa Kiecol

01.09.1991

p. Elzbieta Łobocka

01.05.1993

p. Łucja Chaberek

01.09.2014

p. Ewa Pietrzak

01.09.2019

p. Irena Piotrowska